Problem z zaparowanymi szybami

Kupujemy nowe samochody lub auta używane, ale w jeszcze bardzo dobrym zdanie, aby cieszyć się wygodną eksploatacją. Szukamy najróżniejszych nowości technicznych, jeśli chodzi o wyposażenie, żeby zagwarantować sobie podczas jazdy komfort. Niezależnie jednak od tego, jaki model wybierzemy, na pewno nie unikniemy pewnych problemów, które w samochodach po prostu będą się pojawiały w określonych okolicznościach. A może chodzić o parowanie szyby w aucie, gdy występuje bardzo duża wilgoć. To właśnie wilgotność powietrza powoduje, że stopniowo przestaniemy niemal nawet widzieć cokolwiek, a to już jest niebezpieczne podczas jazdy. Najprostszym sposobem będzie oczywiście rozgrzanie szyby. Poza tym najczęściej zauważymy zaparowane szyby w czasie deszczu w sezonie jesienno-zimowym. Sytuacja taka będzie się pojawiała, więc bardzo często. Chodzi o duże różnice temperatur pomiędzy otoczeniem na zewnątrz a wnętrzem samochodu. To jednak niejedyna przyczyna, ponieważ powodem mogą być także brudne szyby. Wystarczy, że pojawi się tylko niewielka wilgotność powietrza, a już szyby zaczynają parować.

Nieprawidłowa cyrkulacja powietrza

Oczywiście trzeba też pamiętać o nieszczelnościach drzwi lub bagażnika. Okazuje się, że częściej aniżeli byśmy się spodziewali, parowanie szyb w aucie spowodowane jest właśnie tym, że uszczelki po prostu są już wyeksploatowane. Wystarczy, że trochę stwardnieją, bo są już starsze i wtedy nie będą już pełnić swojej funkcji, czyli nie będą izolować wnętrza od warunków zewnętrznych. Wówczas wilgoć dostaje się do środka i mamy zaparowane szyby. Dodatkowo bardzo ważną kwestią będzie cyrkulacja powietrza. Trzeba więc wybrać odpowiedni obieg powietrza w aucie. Powinien to być nawiew przełączony na obieg zewnętrzny. Poza tym trzeba też zwrócić uwagę na to, w jakiej kondycji jest filtr kabinowy. Ten element jak się okazuje, w dużej mierze będzie determinować prawidłową cyrkulację powietrza. Pamiętajmy o tym, że w zależności od tego, jak często jeździmy samochodem i w jakich warunkach, filtr w końcu będzie się zapychać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *